Maria Przybyłko-Potocka. Lata dojrzewania
Edward Krasiński
Edward Krasiński najnowszą swoją monografię poświęcił wybitnej aktorce przełomu XIX/XX wieku – Marii Przybyłko-Potockiej, by rzec poetycko – muzie Arnolda Szyfmana, dla której stworzył Teatr Polski w Warszawie. Po dwóch tomach kroniki Teatru Polskiego (1991 i 2002) oraz biografii Arnolda Szyfmana (2013), Krasiński zamyka cykl publikacji o najważniejszej przedwojennej scenie warszawskiej dwutomowym opisem życia i twórczości Marii Przybyłko-Potockiej; prezentowany obecnie tom stanowi pierwszą część tej biografii.
Dzięki wnikliwej materiałowej kwerendzie badacza otrzymujemy pozbawiony niedomówień i przekłamań portret artystki, konsekwentnie dążącej do zajęcia należnego jej miejsca wśród najwybitniejszych ludzi teatru swoich czasów. Predestynował ją do tego talent, wspierany przez pracowitość i ambicję. Odnalezione w dokumentach parafialnych w Warszawie metryki urodzin, zapisy chrztów, zawartych małżeństw i aktów zgonu rodziny Przybyłków rozszerza autor o informacje dotyczące spraw majątkowych, koligacji i usytuowania jej wśród tej grupy mieszkańców, która związana była z Warszawskimi Teatrami Rządowymi.
Wiele informacji o Marii Przybyłkównie (bo taka forma nazwiska dominowała przez lata na afiszach i w recenzjach) utrwalonych w rozlicznych zapisach, Krasiński prostuje – punktem odniesienia staje się tu biogram aktorki w I tomie Słownika Biograficznego Teatru Polskiego, zawierający wiele nieścisłości. A zaczyna od pierwszych lat edukacji Przybyłko, poprzez zajęcia w Klasie Dykcji i Deklamacji przy Warszawskim Towarzystwie Muzycznym aż do debiutu na deskach Teatru Polskiego w Poznaniu 13 listopada 1893 roku. Dalej otrzymujemy dokładną relację z dwudziestu sezonów pracy artystki na różnych scenach, stałych i objazdowych, aż do kontraktu zawartego z Szyfmanem w 1912 roku, kiedy to wstępuje do zespołu Teatru Polskiego w Warszawie. I na tym wydarzeniu kończy się pierwsza część biografii najważniejszej gwiazdy tego Teatru.
„Maria Przybyłko – stwierdza Krasiński – należała do epoki, w której adeptów sztuki scenicznej przygotowywał do zawodu teatr prowincjonalny. Był to twardy i ciężki żywot, jednak wytrwałych, zdolnych rozwijał i nagradzał. Poznań i Łódź stały się dla naszej bohaterki takim terenem doświadczalnym. […] Kraków i Warszawa. Tam uczy się na własnych błędach, podpatruje mistrzów i dochodzi do pełnej samodzielności. I sama stanie się wzorem do naśladowania. […] Przez wszystkie lata krytycy prześcigają się w opisywaniu [jej] urody: powabna, słodka, ciepła niesłychany kobiecy wdzięk. Głos miała ładny, podatny do modulacji, w niskich tonach głęboki i rzewny, dźwięczny, piękny i wyrobiony […]”.
Biografia Przybyłko-Potockiej to doskonałą książka dla każdego, kto lubi zanurzyć się w opowieści o tym, jak to niegdyś na scenie bywało.






